Trochę przerwy w szyciu na maszynie sprawiło, że z radością wróciłam do tworzenia kolejnych ozdób. Tilda Śpioch w szarościach, to prezent dla mojej przyjaciółki :) Podobnie jak ja, zmęczyła się brązami w domu i zmienia mieszkanie na styl norweski. Mój prezent sprawił jej radość, bo pasuje do wystroju jej mieszkania,więc cieszę się bardzo.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz