niedziela, 6 stycznia 2019
Książeczka z filcu
Jakiś czas temu uszyłam dla mojej wnuczki książeczkę z filcu. Pierwsze koty za płoty, jest trochę do poprawy, ale poza tym jestem zadowolona. Niestety okazało się, że dopiero po kilku miesiącach Noemi dorosła do prezentu. Dzisiaj pięknie układa, przykleja i cieszy babci oczy😊
Boże Narodzenie
Wstyd się tłumaczyć z tak dużej przerwy w pisaniu, więc nawet nie będę próbowała.
Już jest styczeń 2019 rok,listopad i grudzień był jak zwykle pracowity.
Oto kilka zdjęć wykonanych przeze mnie ozdób. Powędrowały do znajomych, przyjaciół i sąsiadów😊
Subskrybuj:
Posty (Atom)









