sobota, 16 marca 2019

Filcowanie

Od kilku tygodni uczęszczam na spotkania dla kobiet zajmujących się rękodziełem. Zdobywam nowe umiejętności i bardzo cieszę się z tego. Przechodzę przez kolejne etapy wtajemniczenia, więc zaczęłam od filcowania kulek, potem kwiatka, a ostatnio powstało etui na telefon. Jestem dumna z siebie i usatysfakcjonowana efektem. Na naukę nigdy nie jest za późno😊

poniedziałek, 4 lutego 2019

Anioły w wersji stojącej

W tym roku zaczęłam szyć anioły wypełnione ryżem. Najpierw powstały wersje świąteczne, później bardziej uniwersalne. Szyje się dosyć szybko, bo nie trzeba wypychać drobnych elementów.

niedziela, 6 stycznia 2019

Książeczka z filcu

Jakiś czas temu uszyłam dla mojej wnuczki książeczkę z filcu. Pierwsze koty za płoty, jest trochę do poprawy, ale poza tym jestem zadowolona. Niestety okazało się, że dopiero po kilku miesiącach Noemi dorosła do prezentu. Dzisiaj pięknie układa, przykleja i cieszy babci oczy😊

Boże Narodzenie

Wstyd się tłumaczyć z tak dużej przerwy w pisaniu, więc nawet nie będę próbowała. Już jest styczeń 2019 rok,listopad i grudzień był jak zwykle pracowity. Oto kilka zdjęć wykonanych przeze mnie ozdób. Powędrowały do znajomych, przyjaciół i sąsiadów😊

czwartek, 29 marca 2018

Wianki


                Kilka dni temu wykonałam wianki. Pierwszy, prototyp, trochę niedokładny, ale z kolejnych już jestem zadowolona. Długie rulony wypchane wypełniaczem, łatwo plecie się w warkocz. Kwiatki zrobione z kolorowych kółek, też nie są trudne, więc trochę czasu i cierpliwości i wianki gotowe.




wtorek, 27 marca 2018

Tulipany

         Tulipany z materiału

W ubiegłym roku po raz pierwszy zaczęłam szyć tulipany, jednak mimo zadawalającego efektu, wypychanie cieniutkich łodyżek,  tło dla mnie koszmarem.  Zniechęciłam się i szukałam innych pomysłów na wiosenne ozdoby, ale przy okazji spotkania z rękodzielniczką Iwonką, dowiedziałam się o możliwości wypełnienia gałązki plastikową rurką. Teraz z radością szyję tulipany


piątek, 26 stycznia 2018

Choinki

           W tym roku powstały też kolejne choinki. Małe szklane filiżanki  wypełniłam gipsem, w środek włożyłam patyk od storczyka, posypałam małymi kamyczkami i gotowe.