Po wielu latach wróciłam do szycia małych ciuszków. Kiedyś to były spodenki dla synków, a dziś dla wnuków. Trochę zapomniałam, ale zachęciła mnie i bardzo pomogła koleżanka Iwonka. Jestem jej wdzięczna, a jest za co :) Mam nadzieję,że spodenki będą pasowały chłopakom.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz