Tydzień temu skończyłam remont w kuchni. Dwa tygodnie w kurzu, bez kuchni, bez salonu, w którym stały rzeczy z kuchni. Nie lubię remontów, ale kto lubi :) Jednak efekt końcowy jest wspaniały, teraz bawię się w dekorowanie. Ostatnio zamieniłam kwiatek storczyka na gąskę. Spodobało mi się. Popatrzcie sami.
Powstała też nowa "pszczółka" :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz