Bardzo lubię odmiany w moim robótkowaniu. Przed Świętami trzy tygodnie dziergałąm zazdrostki i byłam zadowolona z efektu końcowego, ale z radością wróciłam do szycia. Moje pierwsze Tildy były wielkości 20 cm, teraz zrobiłam wykrój na 42 cm lalki. oto efekt.
Tilda- Śpioch
Drugą tej samej wielkości uszyłam w świątecznej piżamce:)
Fajniutkie te lalki :) A pokażesz zazdrostki?
OdpowiedzUsuńWysłałam zazdrostki, ale to były trzy identyczne :)
Usuń