wtorek, 28 czerwca 2016

Kotek i miś, plus róże z własnego ogródka.

Dzisiaj dalszy ciąg szycia. Kończyłam przygotowane i zszyte wcześniej ozdoby. Pewnie wiele osób tak właśnie pracuje. Jednego dnia odrysowuję wzory na materiałach, potem zszywam, przekładam na drugą stronę i prasuję. Kolejny etap to wypychanie i zszywanie. Dzisiaj skończyłam kolejnego kotka i misia :)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz