Czas urlopu dobiega końca więc trzeba ruszać do pracy. Oczywiście w tak zwanym "międzyczasie"powstało kilka rzeczy, które wkrótce opublikuje, ale dzisiaj PIESKI. Po raz pierwszy szyłam psiaki i jestem zadowolona. Ruchome rączki i nóżki sprawiły mi trochę kłopotu, pokłute palce i krew na robótce, też była :) Oto efekt mojej pracy:



Piękne!
OdpowiedzUsuń